Reklama
Reklama

Miało nie być koszenia, jednak w niektórych miejscach okazało się to konieczne

fot. ZDM

Częste opady deszczu sprawiają, że trawy i chwasty szybko się rozrastają, co może stwarzać niebezpieczeństwo.

Konieczność koszenia dotyczy szczególnie tych ulic, w rejonie których wyrośnięte rośliny mogą ograniczać widoczność i zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Praktyczny zawód w 2 lata! Niskie czesne! Sprawdź! Technik Usług Kosmetycznych w 2 lata! Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa!
REKLAMA

Tak właśnie jest między innymi na części ul. Krzywoustego, tam gdzie do głównej drogi dochodzą boczne. Z uwagi na zbyt wysoką roślinność kierowcy wjeżdżający na szeroką arterię mogą nie zauważyć jadących nią pojazdów, co stanowić może duże zagrożenie.

Na tej samej ulicy - na wysokości osiedli górnego tarasu Rataj rosną młode drzewa. Rozrastające się trawy i rośliny dwuliścienne stanowią dużą konkurencję dla tych drzew. Z tego powodu oraz względów estetycznych wyrośnięta zieleń zostanie przycięta. Dzięki temu młode drzewa będą miały lepsze warunki do wzrostu - informuje Agata Kaniewska, rzecznik ZDM.

Z uwagi na bezpieczeństwo już zapowiedziane jest koszenie w rejonie np.: ulic Brzoskwiniowej i Sierpowej na Szczepankowie, Strzeszyńskiej i Biskupińskiej (w rejonie Podolan). Tego typu prace są prowadzone interwencyjnie, często na wniosek mieszkańców. Zgłaszają oni, że przy chodnikach zbyt mocno rozrosły się pokrzywy lub osty i jest problem z przejściem chodnikiem. Takie prośby otrzymaliśmy ostatnio z Dębca i Strzeszyna - dodaje Kaniewska.

Na niektórych ulicach koszenie przeprowadzone będzie tylko dwa razy w roku. Dla przykładu na ulicach: Obornickiej, Mateckiego, czy Szeligowskiego, Promienistej, Cmentarnej, Dolna Wilda, Droga Dębińska, czy 26 Czerwca 1956 roku. Dzięki temu rośliny zielne - chwasty mogą zakwitnąć dwa razy w roku - tłumaczy.

W wielu miejscach pasa drogowego rosną samoistnie i spontanicznie łąki, których ZDM kosić nie zamierza. Tak jest między innymi na kolejnym odcinku ul. Krzywoustego, za Franowem w pasie rozdziału, na części ul. Przemysła II, na ul. Hlonda, część ul. Szymanowskiego, na znacznym fragmencie ul. Kurpińskiego, czy przy zejściach w rejonie przystanków PST na ul. Mieszka I. Są to głównie tereny w miarę oddalone od jezdni, często skarpy. Dlatego powinna się na nich poprawić retencja wody, a także warunki bytowania owadów - tłumaczy rzeczniczka ZDM.

W tym roku areał przeznaczony do koszenia jest zdecydowanie mniejszy niż w 2019 roku - o około 30%, dodatkowo duży procent terenów będzie koszony tylko dwukrotnie w sezonie. W celu ochrony gleby przed przesuszaniem zwiększona została również wysokość koszenia trawy. Wprowadzono także zasadę, że pokos - czyli skoszone rośliny nie będą wywożone tylko, jeśli to możliwe, rozdrabniane na miejscu i pozostawiane, tak aby umożliwić obieg materii organicznej i użyźniać glebę.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

30℃
15℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
6.02 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro